Pyszne leczo z cukinią, papryką, pomidorami i kiełbasą.


                Wykorzystując warzywa prosto z działki powstało pyszne danie. W całości wykonane przez męża.  Smak wyjątkowy. Dużą rolę odegrała tu papryczka chili i sposób przygotowania pomidorowego sosu.


Składniki:

- 2 średniej wielkości cukinie
- 500g pieczarek
- 2 papryki (czerwona i zielona)
- 4 pomidory
- przecier pomidorowy
- łyżeczka miodu
- kiełbasa około 400g
- 1 ząbek czosnku
- 2 czerwone cebule
- 1 papryczka chili
- sól, pieprz
- 3 łyżeczki suszonej słodkiej papryki
- łyżeczka suszonych ziół: bazylia, oregano
- masło




Sposób przygotowania:

  1. Papryczkę chili drobno kroimy i wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Dodajemy drobno pokrojony ząbek czosnku i chwilę wszystko smażymy
  2. Cebulę kroimy w cienkie pióra i dodajemy do papryczki.
  3. Kiełbasę kroimy w grubsze plasterki  i dodajemy do reszty składników.
  4. Całość smażymy mieszając co jakiś czas.
  5. Paprykę myjemy i kroimy w kostkę. Dodajemy na patelnię i smażymy aż zmięknie.
  6. Pieczarki myjemy i kroimy na kawałki. Dodajemy do reszty składników.
  7. Cukinię myjemy, obieramy  i wydrążamy pestki. Kroimy na kawałki i dorzucamy do smażącej się reszty składników.
  8. Całość przekładamy do dużego garnka. Gotujemy na wolnym ogniu.
  9. Pomidory parzymy i obieramy ze skórki. Kroimy na małe cząstki. 
  10.  Na oddzielnej patelni roztapiamy masło i dodajemy pomidory i miód. Smażymy przez około 15 minut do momentu postania gęstego sosu. Doprawiamy suszonymi ziołami.
  11. Do garnka dodajemy powstały sos i zalewamy przecierem pomidorowym.
  12.  Całość dusimy do miękkości. Doprawiając solą i pieprzem






Dieta w CHOROBIE HASHIMOTO. Chleb bezglutenowy - prosty przepis!

CHOROBA HASHIMOTO - DIETA

             Postanowiłam tej chorobie poświęcić trochę więcej czasu. Postawiona diagnoza, tak naprawdę nic mi nie mówiła. Wiedziałam jedynie, że do końca życia będę musiała przyjmować leki
i że mogę mieć problemy z zajściem w ciążę.  Myślałam, że wystarczy przyjmować tabletki i wszystkie problemy znikną.  Samopoczucie będzie świetne i nic mi nie będzie dolegać. Byłam jednak w bardzo dużym błędzie. Kiedy zaczęłam pogłębiać swoją wiedzę dotyczącą choroby zrozumiałam, że bardzo duży wpływ na funkcjonowanie mojego organizmu,  ma nie tylko aktywność fizyczna ale przede wszystkim zróżnicowana  i szczególna dieta.
           O diecie bezglutenowej słyszałam ale sądziłam, że ona mnie nie dotyczy. W naukowych pracach i artykułach poświęconych chorobie Hashimoto, wszyscy jednogłośnie zalecają przejście na dietę bezglutenową. Dlaczego?
Gluten zawarty w pieczywie a dokładnie gliadyna, przenika przez nasze jelita, dostaje się do krwiobiegu i wysyła informację dla naszego układu odpornościowego  aby zaczął walczyć. Niestety nasz układ odpornościowy zaczyna walczyć z naszą tarczycą i ją niszczy. U zdrowych osób tak się nie dzieje.
           W chorobie Hashimoto nasz układ trawienny działa wolniej, przez co trudno jest zgubić zbędne kilogramy. Pomimo, że mało jemy to i tak przybieramy na wadze. Nasz organizm będzie prawidłowo funkcjonował jeśli mu w tym pomożemy. "Paliwem", które przyspieszy pracę naszego metabolizmu jest błonnik. Nasza dieta powinna zawierać dwa razy więcej błonnika niż u osób zdrowych. Powinniśmy częściej sięgać po owoce i warzywa. Niestety nie wszystkie. Bogate w błonnik i bezpieczne dla naszego układu pokarmowego są: jabłka, brzoskwinie,  marchewki, buraki, avokado, migdały, kiełki. 
            Czy można żyć bez pszennego pieczywa? Zdecydowanie TAK!  Wyeliminowanie go z diety nie stanowiło dla mnie problemu. Zastąpiłam je pieczywem ryżowym. Trzeba urozmaicić swoją dietę,  dlatego postanowiłam sama upiec własne pieczywo bezglutenowe.
           Przedstawiam Wam prosty przepis na bardzo chrupiący i smaczny chleb.


Składniki:

- 210g mąki gryczanej
- 170g mąki ryżowej
- 120g mąki kukurydzianej
- 2 łyżki siemienia lnianego
- pół szklanki łuskanego słonecznika
- 8g drożdży instant
- płaska łyżka soli
- łyżka cukru
- 550 ml  ciepłej wody ( nie gorącej)





Sposób przygotowania: 
  1.  Wszystkie suche składniki dokładnie mieszamy w misce.
  2. Powoli dolewamy wody nadal mieszając do momentu uzyskania gładkiej jednolitej masy.
  3. Małą blaszkę ( keksówkę) wykładamy papierem do pieczenia.
  4. Przekładamy do niej ciasto, wyrównujemy, przykrywamy ścierką i odstawiamy na około 40 minut do wyrośnięcia.
  5. Wstawiamy do nagrzanego do 220 stopni piekarnika i pieczemy przez około 55 minut.
  6. Po upieczeniu wyjmujemy chleb z blaszki i układamy na drewnianej desce.
Smacznego!

Pierś z kurczaka w curry z masłem orzechowym


               Tego jeszcze u nas nie było. Takie połączenie smaków to zupełna nowość. Lubimy próbować nowe potrawy i poznawać smaki. Zawsze z chęcią sięgamy po dania które są nam nieznane. Pierwszy raz spróbowaliśmy tej potrawy u naszych przyjaciół. Smak był tak zaskakujący, że utkwił nam w pamięci. 
          Nasi przyjaciele bardzo dużo podróżują. To oni zaproponowali nam wspólny urlop i dzięki nim mogliśmy spróbować prawdziwej włoskiej i greckiej kuchni. To właśnie dzięki nim, mogliśmy podziwiać między innymi przepiękne toskańskie krajobrazy, greckie widoki i rozkoszować się lokalnym jedzeniem.  Dziękujemy! 
Próbujcie, testujcie nowe dania bo może się okazać, że pewne nieznane potrawy staną się Waszymi ulubionymi.


Składniki:

- puszka mleczka kokosowego
- 0,5 kg piersi z kurczaka
- 3 cebule dymki
- 3 ząbki czosnku
- sok z jednej limonki
- 1 płaska łyżka cukru brązowego
- 3 łyżki przyprawy curry
- 4 pełne łyżki masła orzechowego
- oliwa z oliwek 
- 2 torebki ryżu (może być brązowy)





Sposób przygotowania:

  1. Cebulę kroimy w kostkę, szklimy na oliwie. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Chwilę wszystko razem smażymy.
  2. Dodajemy przyprawę curry i dokładnie smażymy.
  3. Kurczaka kroimy w kostkę, solimy i dodajemy do cebuli. Całość smażymy. 
  4. Następnie dodajemy masło orzechowe i dokładnie mieszamy z resztą składników. 
  5. Wlewamy mleczko kokosowe, sok z limonki i cukier brązowy. 
  6. Wszystkie składniki mieszamy i gotujemy przez około 10 - 1 minut do momentu uzyskania kremowej konsystencji sosu.
  7. Podajemy ze świeżo ugotowanym ryżem.

 



Zapiekane bakłażany z kaszą jaglaną i mięsem mielonym

         
            Przedstawiamy Wam pomysł na bardzo smaczny obiad. Główną rolę odgrywa tu nasza ulubiona kasza jaglana. Przygotowanie dania jest bardzo łatwe. Jest to świetne rozwiązanie na oryginalny obiad. Nie zapomnijcie o płukaniu kaszy aby nie miała gorzkiego posmaku.
Gorąco polecamy!


Składniki:

- 0,5 kg mięsa mielonego z łopatki wieprzowej lub szynki
- 2  woreczki kaszy jaglanej
- 3 średniej wielkości bakłażany
- pomidory w puszcze
- 2 - 3 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka suszonej kolendry
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
- świeża bazylia
- ser mozzarella
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek







Sposób przygotowania:

  1.  Bakłażany myjemy, przekrajamy wzdłuż  na pół. Delikatnie nacinamy miąższ i posypujemy solą. Po około 10 minutach płuczemy, suszymy na ręczniku papierowym i nacieramy czosnkiem przeciśniętym przez praskę. 
  2. Posypujemy ziołami, polewamy oliwą i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy przez 30 minut. 
  3. Mięso smażymy, dodając przeciśnięty ząbek czosnku i doprawiając solą i pieprzem.
  4. Kaszę jaglaną płuczemy naprzemiennie raz w zimnej raz w ciepłej wodzie aby pozbyć się goryczy.
  5. Gotujemy przez około 8 - 10 min. 
  6. Bakłażany wyjmujemy z piekarnika. Delikatnie łyżeczką wydrążamy miąższ. 
  7. Mieszamy razem z kaszą jaglaną, pomidorami i usmażonym mięsem. Doprawiamy solą i pieprzem.
  8. Delikatnie faszerujemy łudeczki bakłażanowe.
  9.  Na wierzch dodajemy pokrojony ser mozzarella.
  10. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 20 minut.  
  11. Po wyjęciu dodajemy pokrojone liście bazylii 


Kurczak w curry z kaszą jaglaną i cukinią


                   Lektura jednej książki a zmiany duże. Dostałam w prezencie od męża książkę 
 Julity Bator "Zamień chemię na jedzenie".  Zainspirowana i pełna bojowego nastawienia w walce z chemią w żywności, postanowiłam stworzyć danie zdrowe, proste i bez żadnych ulepszaczy smaku. 
              Będąc w sklepie na zakupach czy zwracamy uwagę na skład produktów? Ile to się kryje w nich rożnych niespodzianek. Chemii w żywności nie da się zupełnie wyeliminować ale na pewno,  można ją ograniczyć. Kiedy sięgałam po jogurty, płatki śniadaniowe, słodycze, wędliny jakoś nigdy nie przypuszczałam ile to chemii  może się w nich znajdować. Jak bardzo te produkty mogą być przetworzone. Wybierając to co zdrowe, powinniśmy sugerować się prostą zasadą. Kupujemy rzeczy, które mają najprostszy skład. Najlepiej bez utwardzaczy, sztucznych barwników, wzmacniaczy smaku i konserwantów. Jeśli dbamy o swój wygląd, dom, rodzinę, zadbajmy  o to co jemy. Nie potrafię tak jak autorka książki bardzo radykalnie wyeliminować spożywanie chemii ale na pewno będę starała się ją ograniczyć. Książka godna polecenia!



Składniki:

- woreczek kaszy jaglanej
- 1 pierś z kurczaka
- 2 cukinie
- 3 pomidory bez skórki
- pęczek szczypiorku
- sól, pieprz
- po łyżeczce suszonych ziół: bazylii, oregano, curry i ziół prowansalskich
- oliwa z oliwek


Sposób przygotowania:

  1. Cukinię myjemy, obieramy, wydrążamy pestki i kroimy na małe kawałki.
  2. Smażymy na rozgrzanej oliwie aż do miękkości.
  3. Dodajemy pokrojone na małe kawałki pomidory.
  4. Kaszę jaglaną płuczemy naprzemiennie raz w zimnej raz w ciepłej wodzie aby pozbyć się goryczy.
  5. Gotujemy przez około 8 - 10 min. 
  6. Piersi z kurczaka oczyszczamy z błon i kostek. Oprószamy solą, pieprzem i curry.
  7. Chwilkę smażymy z obu stron na złoty kolor. Przekładamy na talerz.
  8. Wszystkie składniki łączymy na patelni. 
  9. Dodajemy zioła, dokładnie mieszamy i chwilę wszystko smażymy.
  10. Na wierzch dodajemy pokrojony szczypiorek. 

Bezglutenowe placki z jabłkami

        
             Już dawno na naszym blogu powinien znaleźć się dział z przepisami na potrawy bezglutenowe. Choruję na niedoczynność tarczycy, chorobę Hashimoto. Wszyscy specjaliści sugerują aby w celu lepszego funkcjonowania organizmu, samopoczucia,  przejść na dietę bezglutenową. Ostatnio nadmierne zmęczenie i senność dają o sobie tak znać, że postanowiłam sukcesywnie ograniczyć jej spożywanie. Moja choroba wyszła zupełnie przez przypadek. Jedynym moim objawem było zmęczenie i ciągle towarzyszące mi uczucie zimna. Zawsze myślałam, że to taki mój urok i wynik bardzo aktywnego trybu życia. Jednak nie... Po wykonaniu podstawowych badań poziomu TSH, FT3, FT4  a także usg tarczycy, nie było żadnych wątpliwości, że to choroba Hashimoto. 
         Dlatego zaczynam w naszej kuchni wprowadzać małe zmiany. Oprócz dań  tradycyjnych będą się pojawiać potrawy bezglutenowe. Dzisiaj przedstawiam Wam bardzo smaczne placuszki z jabłkamiZamiast mąki pszennej zastosowałam mąkę kukurydzianą. Placki wyszły naprawdę bardzo smaczne.



Składniki:


- 350g mąki kukurydzianej
- 2 jajka
- około 350 ml   maślanki naturalnej
- łyżeczka startego cynamonu
- płaska łyżeczka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia 
- 5 jabłek 
- płaska łyżka (najlepiej) nierafinowanego cukru




Sposób przygotowania:
  1.  Jabłka obieramy i kroimy na małe kawałki.
  2. Resztę składników miksujemy. Jeśli ciasto jest zbyt gęste dolewamy maślanki. 
  3. Łączymy z jabłkami  i dokładnie mieszamy.
  4. Smażymy z obu stron na złoty kolor